6 MOSTÓW - WYCIECZKA PO OKOLICY

    Aby być konsekwentnym wobec nazwy serwisu, ten materiał poświęcam okolicom Błonia. Pojęcie okolicy nie jest tutaj bliżej zdefiniowane bo nie musi oznaczać np obszaru gminy. Dla potrzeb własnych określiłem sobie, że okolice są obszarem, do którego granic jestem w stanie na rowerze dotrzeć i powrócić w ciągu jednego dnia. Okazuje się, że zgodnie z taką zasadą nasze okolice będą całkiem spore. Pod koniec maja, w ostatnią sobotę miesiąca udało mi się zrobić wycieczkę wzdłuż Utraty (część zdjęć uzupełniłem w lipcu). Celem wyprawy było przekroczenie jak największej liczby mostów na Utracie. Wyruszyłem znaną sobie trasą z Błonia w kierunku Leszna i za najbliższym mostem skręciłem w kierunku Wawrzyszewa. W Wawrzyszewie zjechałem z głównej trasy i zrobiłem wypad do Passu, aby zaliczyć drugi most. Ci którzy nie pasjonują się zaliczaniem jedynie mostów mogą popodziwiać stary park i przez zamkniętą bramę zobaczyć pałac w Passie.

Brama do parku w Passie  Ruiny pałacyku w Rochalach - nowy właściciel rozpoczął rekonstrukcję

Po powrocie na główną trasę wycieczki, przejechałem przez Rochaliki, a następnie minąłem ruiny pałacyku i stary, zaniedbany park w Rochalach. Drogą przez pola i dalej asfaltówką przez Gawartową Wolę, Trzciniec i Krubice dotarłem do pierwszego mostu na Utracie w Pawłowicach. W ten sposób osiągnąłem najbardziej wysunięty na zachód punkt wycieczki, a jednocześnie przedostałem się na południową stronę Utraty.

  Koœciół w Pawłowicach

    Drugi most w Pawłowicach uważam, że należy zaliczyć do ciekawych miejsc widokowych. Można z niego podziwiać piękne zakole Utraty i malowniczo położony na wysokiej skarpie kościół. Po drugiej stronie drogi znajduje się kolejny zaniedbany park, a przy samym moście można obejrzeć starą kapliczkę. 

    Za kościołem w Pawłowicach należy skręcić w prawo w kierunku Cholew. Po drodze będzie można spotkać widoki prawie jak z dzikiego zachodu. Konie wprost pozowały do zdjęć.

 Stadnina koni     Stadnina koni

    Jadąc przez wieś prawie cały czas widać brzeg Utraty i wierzby nad jej brzegiem. W Cholewach kolejny, już piąty most i powtórna przeprawa na południową stronę Utraty. 

Wierzby nad Utratš      Widok z mostu w Cholewach

    W Nowej Górnej przy samej drodze można podziwiać piękne zakole na Utracie (zdjęcia jak zwykle tego nie oddają). 

Zakole Utraty w Nowej Górnej - widok na zachód     Zakole Utraty w Nowej Górnej - widok na pułnocny-wschód

    Resztę trasy przejechałem po południowej stronie Utraty. Jedynie na moment zjechałem z trasy na szósty most tej wycieczki, położony w Nowym Łuszczewku. 

Widok z mostu w Nowym Łuszczewku

    Powrót przez Pass i do Błonia. Cała wycieczka zajęła mi około 4 godzin i oceniam, że przejechałem ok. 30 km. Mam nadzieję w ten sposób zachęcę chociaż niektórych z Was do wypadów w okolice Błonia.

J.K.

Powrót